sobota, 11 marca 2017

MŁODE MATKI - Zdanie Małgorzaty

W tym poście to ja wyrażę swoje zdanie na temat młodych matek. Mam nadzieję, że post Natalii spodobał wam się, bo mi osobiście bardzo. Przy okazji jeszcze raz jej dziękuję, że zechciała go dla mnie napisać :)
Jak wiecie Natalia wyraziła już swoje zdania, czas na mnie. Jeśli ktoś jeszcze nie widział tego posta to wystarczy kliknąć TUTAJ

Przy tym temacie warto postawić sobie jedno pytanie : Szmata czy pokrzywdzona?

Po pierwsze na 100% nie szmata! Nikogo nie można tak nazywać. Większość młodych matek są matkami z popełnienia błędu, trochę z własnej głupoty, naiwności czy po prostu w akcie desperacji, lecz zdarzają się także przypadki gdzie 17 latka planuje swoją ciążę.
Część dziewczyn nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji uprawiania seksu. Błędnym stwierdzeniem jest, że podczas pierwszego razu nie można zajść w ciążę. Owszem, można. Właśnie dlatego część nastolatek zostaje matkami. Inne dziewczyny liczą na szczęście. Kolejne są matkami, bo zostały zgwałcone. Ta dziewczyna właśnie jest pokrzywdzona. Jest mi tych dziewczyn cholernie żal. Mówiąc o akcie desperacji chodzi mi o następującą sytuację :
Chłopak: Albo idziesz się ruchać, albo z nami koniec. Wybieraj!
Dziewczyna: Nooo, okey. (sytuacja trochę naciągnięta ;) )
Ten seks był w właśnie akcie desperacji. Często to chłopak bardzo naciska na dziewczynę, a dziewczyna nie potrafi lub boi się mu odmówić. Jednak w takich sytuacjach bardzo ważna jest asertywność : nie, to nie!

Większość nastolatek na wieść, że wkrótce zostaną mamą jest zszokowana i zapewne zła. Czasem w akcie desperacji usuwają ciążę, by pozbyć się problemu. Jednak to nie jest wyjście. Skoro uprawiasz seks w wieku 15,16 lat zapewne uważasz się za osobę dorosłą, a tak nie postępują dorośli. Dorośli szukają sensownego i konkretnego wyjścia z sytuacji.

Sama nie wyobrażam sobie zostać młodą matką, ale gdybym była na miejscu dziewczyny zgwałconej i dowiedziałabym się, że jestem w ciąży w życiu nie usunęłabym ciąży. Wolałabym oddać dziecko do adopcji, ale nigdy nie odebrałabym mu możliwości życia i bycia kochanym. Kochanym przez innych ludzi, którzy sami nie mogą mieć dziecka. Uważam, że byłoby to dobre wyjście. Na razie nie jestem w stanie powiedzieć czy wychowałabym dziecko czy bym je oddała, ale jestem pewna na 100%, że bym go nie usunęła.

Można by także powiedzieć, że nastolatki poddające się aborcji są egoistyczne, ponieważ : nie umożliwiają życia innej osobie, a po drugie nie chcą pomóc innym ludziom nie mogącym mieć dzieci. Raczej nie będziecie z tym same. Pomogą wam rodzice a może i ojciec dziecka, ale tego wam nie gwarantuje. Część młodych ojców po prostu nie bierze udziału w wychowaniu dziecka, ale są też tacy, którzy nie zmyją się gdy jest problem. Życzę wam właśnie takich chłopaków :)

Napisałam  również że pewne kobiety planują swoją ciążę w tak młodym wieku. Czasami młoda kobieta staje przed wyborem: teraz albo nigdy, ponieważ może jej to uniemożliwić chociażby choroba. Sama, jeżeli miałabym od dłuższego czasu chłopaka, a on by również tego chciał za pewne zdecydowałabym się, ponieważ posiadanie dzieci to jedno z moich marzeń.

Co do młodych matek uważam, że nie powinno się nimi gardzić, powinno się nim pomagać, bo w większości przypadków popełniły błąd. Te dziewczyny potrzebują pomocy.

A teraz coś do was dziewczyny, dziewczyny czytające to w wieku 14-18 lat! Jeżeli koniecznie chcesz uprawiać seks to się zabezpieczcie lub poczekajcie do ukończenie 18-tego roku życia. Ciąża zaważy na waszym całym życiu. Naprawdę tego już chcesz? Uwierz mi, że zdążysz się jeszcze pozmieniać pieluch w niedalekiej przyszłości. Tak więc albo się zabezpiecz albo po prostu nie uprawiaj seksu! Poczekaj do ukończenia 18-tego roku życia!

❤❤❤

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz